Ariana dla WS | Blogger | X X

czwartek, 9 czerwca 2022

Twenty Five Twenty One (2022)

Przyznam szczerze, dawno żadna drama nie wywarła na mnie tak pozytywnego wrażenia. Po wielu tegorocznych rozczarowaniach trafiłam na prawdziwą perełkę - Twenty Five, Twenty One. 

cr. mydramalist.com

Twenty Five, Twenty One jest historią o sile przyjaźni, walce o własne marzenia, dorastaniu oraz tak ważnej w życiu młodych ludzi rzeczy, jaką bywa pierwsza miłość. Drama utrzymana w klimacie komedii, jednak nie zabrakło w niej gorzkich momentów oraz trudnych tematów. Przeplecione ze sobą wzloty i upadki bohaterów, szczęście spotykające się na drodze ze smutkiem. W moim odczuciu drama ta była bardzo ludzka, a bohaterowie od razu zdobyli moje serce. W role główne wcielili się Kim Tae Ri, Nam Joo Hyuk, Bona, Choi Hyun Wook i Lee Joo Myung. 

Nastoletnia baletnica przeżywa kryzys i myśli o porzuceniu baletu. Podczas pobytu u babci, w dawnym pokoju swojej mamy, niegdyś mistrzyni olimpijskiej w szermierce, odnajduje jej notes treningowy i tym samym pamiętnik. Ciekawska dziewczynka rusza w sentymentalną podróż do czasów młodości florecistki Na Hee Do. 

Akcja dzieje się głównie na przełomie końca lat '90 i początku lat '00. Uwielbiam klimat tamtych czasów i zawsze bardzo chętnie sięgam po seriale czy filmy ukazujące ten właśnie okres. Podczas seansu razem z mamą mogłam cofnąć się w czasie, nie tylko do czasów mojego dzieciństwa, ale też do chwil, kiedy ja sama byłam uczennicą. Moje życie też wyglądało podobnie do tego Hee Do i jej przyjaciół. Czatowałam w internecie ze znajomymi, biegałam do pobliskiej biblioteki po najnowsze tomy ulubionych powieści. Mama zaś, która w latach dziewięćdziesiątych była młodą dorosłą (simsomaniacy, jesteście tu?^^), z nostalgią patrzyła na dawne przedmioty i sprzęty ukazane w dramie, sposób w jaki ludzie radzili sobie w określonych sytuacjach. Tłumaczyła mi, jak działał pager. Serial jest istną podróżą w czasie dla starszych i ciekawym doświadczeniem dla młodszych widzów, którzy w ten sposób mogli się dowiedzieć, jak żyli ich rodzice czy starsze rodzeństwo. Ja na przykład się dowiedziałam, że technika w Korei rozwijała się trochę szybciej, niż u nas, a nastolatkowie mieli podobne zainteresowania do moich. 

Jednym z głównych tematów dramy była przyjaźń. To przy niej chciałabym się na chwilę zatrzymać. Twórcy przedstawili nam różne jej odsłony. Pierwsza z nich to przyjaźń łącząca Hee Do i Yu Rim. Dziewczyny poznały się przez internet. Nie zdradzając sobie prawdziwych imion i  szczegółów na swój temat, nawiązały ze sobą silną więź. Życie w realu jednak okazało się zupełnie inne. Gdy stanęły przed sobą jako koleżanki z drużyny oraz rywalki, nie pałały do siebie sympatią. Yu Rim była wredna dla nowej znajomej, choć Hee Do starała się przekonać ją do siebie. Zdecydowanie łatwiej było im się dogadać w sieci, gdzie były wolne od trosk świata zewnętrznego, anonimowe i nikt ich nie oceniał. Poza siecią miały swoje osobiste problemy, a presja ze strony społeczeństwa nie ułatwiała nawiązania relacji. Koniec końców, dziewczyny dowiadują się o sobie, a ich przyjaźń przezwycięża wszelkie burze i zawirowania. Drugim przykładem jest relacja Seung Wan i Ji Woonga. Tych dwoje zna się od małego, za sprawą ich matek, które również się przyjaźnią. Od zawsze trzymają się razem, co staje się narzędziem plotek wśród rówieśników. Nie szczędzą sobie szczerych, drobnych uszczypliwości, ale też są skłonni do poświęceń względem siebie. Ich relacja jest również dowodem na to, że przyjaźń między dziewczyną, a chłopakiem jest możliwa i nie zawsze musi ona przerodzić się w coś więcej. Wisienką na torcie, w mojej opinii była jednak relacja, jaką rozwinęli Yi Jin oraz Hee Do. Obydwoje poznali się w trudnym dla nich momencie w życiu, gdzie niejeden człowiek by się załamał. Chłopak wychował się w zamożnej rodzinie, jednak w czasach kryzysu firma rodzinna zbankrutowała, a on musiał zacząć sam zarabiać na własne utrzymanie. Ścigany przez wierzycieli ojca, nie mogąc znaleźć pracy bez studiów, czuł się nieszczęśliwy. Dziewczyna zaś została pozbawiona przez szkołę możliwości trenowania szermierki. Nie mająca wsparcia w rodzinie Hee Do nie załamuje się jednak i walczy o marzenia. Pogoda ducha nastolatki pomaga chłopakowi odnaleźć światełko w tunelu i gdy już myśli, że jest w sytuacji bez wyjścia, dziewczyna daje mu nadzieję, że może jeszcze nie wszystko stracone. 

Jak to właściwie jest z tą pierwszą miłością? Czy rzeczywiście jest ona tylko jakimś epizodem w naszym życiu? Kiedyś usłyszałam takie stwierdzenie, że pierwsza miłość jest tą, dzięki której dojrzewamy. I myślę, że idealnie się ono wpisuje w fabułę naszej dramy. Yi Jin i Hee Do, choć ich drogi się rozeszły, wiele sobie zawdzięczają. Stworzyli piękną relację w oparciu o przyjaźń, zaufanie, wzajemny szacunek i wsparcie. Oboje byli dla siebie motywacją, jedno uczyło się czegoś od drugiego. Ich związek, choć krótki, pozwolił zbudować im fundamenty pod ich przyszłość. Osobiście jednak bardzo cierpiałam z ich powodu, że nie przetrwali próby. Okazuje się jednak, że właśnie ta pierwsza osoba, którą pokochamy, może być tą jedyną. Takim przykładem są Ji Woong i Yu Rim, którzy przetrwali rozłąkę i trudne chwile. Jak widzicie, nie ma rzeczy niemożliwych i tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co nas w życiu spotka.

Jak już wcześniej wspomniałam, drama porusza wiele ważnych kwestii, takich jak skutki kryzysu gospodarczego, bieda, ale chyba najbardziej uderzył mnie wątek przemocy w szkole, gdzie to nauczyciel był agresorem. Nie byłam i dalej nie jestem w stanie pojąć, jak dorośli mogli nie dostrzegać tego problemu, a co gorsza umywać ręce. Podziwiałam Seung Wan za jej odwagę i postawę w obliczu niesprawiedliwości. Była moją małą wielką bohaterką. 

Twenty Five, Twenty One to zdecydowanie drama dla całej rodziny. Mamy tu ciekawie przedstawiony wątek sportowy, subtelny lecz chwytający za serce wątek romantyczny oraz obraz szczerej, bezwarunkowej przyjaźni, której życzę każdemu z Was. Bohaterowie to prości ludzie, z którymi łatwo się utożsamić, a sama drama jest tak przyjemna i ciepła w odbiorze, że oglądanie jej było dla mnie czystą przyjemnością. Polecam Wam ją z całego serca!